Jedzenie i napoje w trakcie dłuższych treningów i zawodów

Co najlepiej jeść i pić w trakcie dłuższych treningów i zawodów? Zapytaliśmy o to zawodowych biegaczy.


Izabela Parszczyńska
(biegaczka długodystansowa, pierwsza Polka podczas Orlen Warsaw Marathon 2015, wielokrotna medalistka Mistrzostw Polski, zwyciężczyni prestiżowych biegów ulicznych)

Zazwyczaj podczas długich treningów mam przy sobie jeden lub dwa żele energetyczne. W upalne dni obowiązkowo biorę ze sobą wodę. Nie piję napojów energetycznych podczas biegania, gdyż są dla mnie za słodkie. Podobnie w trakcie zawodów – sięgam po wodę,  a podczas maratonów zjadam dwa żele energetyczne. Zawsze przed zawodami, już dzień wcześniej, nawadniam się wodą z magnezem.


Łukasz Parszczyński
(biegacz długodystansowy, półfinalista  Igrzysk Olimpijskich  w biegu 3000m z przeszkodami – Londyn 2012r., półfinalista  Mistrzostw Świata w biegu 3000m z przeszkodami – Daegu 2011r., wielokrotny mistrz Polski w biegach średnio i długodystansowych, rekordzista Polski – 3000m i 2000m na hali)

W trakcie treningu dłuższego niż 1,5 godziny pilnuję, aby nawadniać organizm. Głównie piję wodę, elektrolity oraz jem żele energetyczne. Jeżeli temperatura powietrza przekracza 25°C, staram się na każdy trening zabierać ze sobą napój.
Po zawodach obowiązkowo uzupełniam płyny – węglowodany, elektrolity oraz aminokwasy.


Arkadiusz Gardzielewski
(lekkoatleta, maratończyk, wielokrotny Mistrz Polski w maratonie, półmaratonie, biegach 5 km i przełajach, Wojskowy Mistrz Świata w maratonie 2016, Drużynowy Mistrz Europy w Biegach Przełajowych Juniorów 2006)

W trakcie zawodów oraz mocnych treningów staram się dostarczać organizmowi 60 g węglowodanów na godzinę biegu. Gdy biegam w niskich temperaturach, jem przede wszystkim żele energetyczne, piję niewiele. Im temperatura jest wyższa, tym więcej staram się dostarczać węglowodanów w postaci napojów. W ten sposób dostarczam dodatkowo płynów i wolniej się odwadniam.